O mnie :) · Przemyślenia · Wersety

Miłość

DSC_6691.JPGWtedy rzekł człowiek: Ta dopiero jest kością z kości moich i ciałem z ciała mojego. Będzie się nazywała mężatką, gdyż z męża została wzięta.
Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem. (I Księga Mojżeszowa 2:23-24)

Bóg Pięknie stworzył Małżeństwo… Kiedy sięgam pamięcią wstecz, wertując dni ostatniego roku, dostrzegam Cud tego Bożego Projektu. Wierzę, że byłam przygotowywana przez Pana Boga do rezygnowania z siebie i dzielenia się codziennością z Drugą Osobą. Oczywiście w praktyce nie jest to łatwe każdego dnia, jednakże Boże Wsparcie jest absolutnie zauważalne.
Jedno Ciało. Wspaniale to brzmi! Kiedy wyobrażam sobie taką Jedność, widzę Jedność Serc, Myśli, Uczuć. Całkowite zaufanie i „nagość” serc (A człowiek i jego żona byli oboje nadzy, lecz nie wstydzili się – I Mojżeszowa 2:25). I to nie jest proste, przeszłe rany i złe słowa, doświadczenia dają niestety znać o sobie. Przebywając w otaczającym nas świecie słyszymy, widzimy jak są traktowane kobiety, jak są postrzegane żony. Model świecki mówi o „kurze domowej”, „panu i władcy w domu”… To wzbudza niepokój. Myślę, że także i lęk. Przed zranieniem, wykorzystaniem. Jednakże kiedy uważnie prześledzimy stronice Biblii zauważymy, że Bożym Zamysłem było Całkowite Połączenie Męża i Żony.
Chcąc podobać się Panu Bogu, modlę się o wskazówki jak być Bożą Żoną, czym jest Małżeńska Miłość… Wierzę, że Pan Bóg wysłuchuje modlitw i odpowiada a ja na tyle, na ile umiem i jestem w stanie przyjąć staram się zmieniać (pozwalać Panu Bogu aby mnie zmieniał).
W 13 rozdziale I Listu św. Pawła do Koryntian Bóg podarował najwspanialszą definicję Miłości – taką, do której mam zdążać, jaka ma być w moim sercu – także wobec mojego Męża. W Liście Św. Pawła do Kolosan (3:18-21) Bóg opisuje „życie w gronie rodziny” – kiedy Mówi o uległości żon, Miłości mężów do żon i posłuszeństwie dzieci. Niesamowita Całość, niezwykły Komplet według Bożego Postanowienia.
Ostatnio jednak zajrzałam do jednej z Ksiąg Starego Testamentu, do której…wcześniej raczej rzadko zaglądałam. Pamiętam, że jeszcze zanim wyszłam za mąż, odebrałam od Pana Boga Słowo do siebie (w tłumaczeniu Nowego Przymierza EIB): „…Nie pobudzajcie, nie ponaglajcie miłości – zanim sama nie zapragnie!” To Pieśń Nad Pieśniami, rozdział 8, werset 4. I tak właśnie ta Księga pokazała mi Dopełnienie Miłości Małżeńskiej. „Mój ukochany jest mój, a ja należę do niego, na wypasach wśród lilii.” (Pieśń nad Pieśniami 2:16) Czy tak patrzysz na Swojego Męża? Taką gorliwą i piękną Miłością? Z Tęsknota za Bliskością? Nie mam tutaj na myśli cielesności, tylko Bliskość Serc. Dla mnie, kiedy przeczytałam ostatnio Pieśń nad Pieśniami, było to niezwykle poruszające odkrycie – Bóg nawet w tym „obszarze” dał wskazówki, zachęca. I tak właśnie chcę postrzegać i kochać Swojego Wspaniałego Męża – dany mi od Boga, a więc idealny dla mnie. Tak pragnę też być kochana 🙂
Zobacz jak piękne są to słowa:

„Wielkie wody nie ugaszą miłości
ani strumienie jej nie zaleją.
Jeśli ktoś chciałby oddać
za miłość wszystko, co posiada
czy będą go mieli w pogardzie?”
Pieśń nad Pieśniami 8:7

Warto tak kochać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s