Przemyślenia · Wersety · Zdjęcia

Nie jesteśmy sami :)

Izajjasza41.jpg

Każdego ranka budzę się dzięki Temu, Który mnie pokochał. To On podtrzymuje oddech i bicie Serca w moim organizmie… Każdego wieczoru zasypiam dzięki Temu, Który Jest – to On gwarantuje oddech i bicie Serca. Samo nic się nie dzieje…!
Kiedy więc przechodzę przez kolejny dzień – to tak naprawdę też dzięki Niemu. Czy pamiętam o Tym Oddechu? Czy pamiętam o Tym Biciu Serca? Każdy dzień ma tysiące spraw do załatwienia, przemyślenia, rozwiązania… Praca, dom, obowiązki. Rodzina, przyjaciele. Zakupy, posiłki, czas wolny. A Serce cały czas bije. A oddech… oddech „Sam Się” oddycha.

Bóg w Swoim Słowie wielokrotnie przypomina, że nie jesteśmy sami. Że w czasie dobrym i złym jest z nami. Że nas nie opuszcza – taka jest Obietnica, a Najwyższy to Ten, który Spełnia wszystkie Obietnice bez wyjątku! Że będzie toczył za nas wojny (tak, jak wspierał Dawida), że będzie pocieszał, uczył, wychowywał. Że to Czas Łaski. Jego Obecności wśród Swojego Ludu.

Może więc warto, kiedy jest naprawdę ciężko złapać oddech duchowy czy też emocjonalny… może warto wrócić do tego oddechu fizjologicznego danego od Boga? I cieszyć się tym właśnie – bo bez tego oddechu cóż moglibyśmy? A skoro jest…

Może kiedy Serce boli, jest w nim żali i smutek…Może warto zatrzymać myśli na tym, że Ono nadal bije? Czyli…jest Nadzieja! 🙂

Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą. (I Księga Mojżeszowa 2,7).

DAWCA ŻYCIA 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s