Przemyślenia · Wersety · Zdjęcia

Czy mam prawo…?

Daaawno nie zaglądałam tutaj…chociaż wiele z Panem się działo 🙂 Byłam prowadzona (jak wierzę – dałam się prowadzić), pocieszana (to z całą pewnością!), napominana, karcona, uczona… Eh, Bóg jest NIESAMOWICIE CIERPLIWY do mnie! I za to chyba najbardziej Jemu teraz dziękuję 🙂

A dzisiaj? Po raz kolejny Mój Kochany Bóg odpowiedział na moje wołanie, prośbę i bezradność! Jest niesamowity!

Czasem bywają takie chwile, kiedy … kiedy ten cudowny Pokój od Pana jakoś wypuszczam, pozwalam aby w moim sercu pojawiły się niezbyt jasne i dobre emocje. Czasem czuję nerwy… Miewacie tak? I w takich chwilach… bardzo często jestem świadoma, że to jest złe, że to nie podoba się Bogu… Staram się walczyć modlitwą. I jeśli nie mogę się przebić przez swoje emocje…wtedy dochodzi jeszcze wstyd. Z oczu płyną łzy, z serca wydobywa jęk: Panie…nie dam rady…Nie mogę…

Wierzę w to, że Bóg słyszy łkanie serca. Że Bóg widzi zdenerwowane serce, które tak naprawdę tego nie chce ale nie może tego zatrzymać. Próbowałam. I nie mogłam zatrzymać. Czy mam prawo do nerwów? Czy mam prawo do zmęczenia, „mania” dosyć? Kiedy myślę o tym, że takie negatywne emocje nie podobają się Panu Bogu…odmawiam sobie tego prawa. Wiem, że Idealny Jest Jeden. Wiem, że nigdy nie uda mi się tutaj, w ludzkim ciele, być taką jaką chciałabym być… Jednak kiedy myślę o tym, ile dla mnie Bóg uczynił i tak naprawdę cały czas czyni… Uznaję, że nie mam prawa. Oddałam je kilka lat temu decydując się Iść za Panem.

Schylam głowę i przepraszam Boga. Po raz kolejny 🙂 Szczerze. I jest lepiej, nerwy przechodzą, jest cisza (w ciszy i zaufaniu będzie wasza siła….przypomniał mi się jeden z moich ulubionych wersetów „ratunkowych” z Księgi Izajasza 30:15)… Otwieram Słowo Boże chcąc zobaczyć co Pan Bóg chce do mnie dzisiaj powiedzieć i cóż czytam?

Zobacz:

Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Poprawcie postępowanie! Czyńcie to, co właściwe! Wtedy ja sprawię, że pozostaniecie we własnym kraju! … Musicie przede wszystkim szczerze poprawić swoje postępowanie. Musicie na lepsze zmienić swoje czyny… (Księga Jeremiasza 7:3 i 5)

Brak słów! Nie dlatego, że gniewam się lub chciałabym usłyszeć coś innego…Nie! Brak słów ponieważ nie jestem w stanie ogarnąć tego, JAK się to wszystko odbywa. Pan Bóg jest NIESAMOWITY! To takie piękne, kiedy mówi. Nie jest to bolesne, nawet jeśli trudne. I wiecie? Wskazówki Boże zawsze są kompletne i budujące 🙂 Drugi fragment dla mnie dzisiaj to:

Tak mówi Pan: Przystańcie na drogach, Popatrzcie! Zapytajcie o odwieczne ścieżki: Która droga wiedzie ku dobremu? Idźcie nią, a znajdziecie odpoczynek dla swej duszy. (Księga Jeremiasza 6:16)

Tak naprawdę nic więcej nie muszę dodawać 🙂 Kochany Bóg 🙂 Wierny i Mocny! Łaskawy i Przebaczający. OBECNY!

Zachęcam Cię do całkowitej szczerości i nagości Serca przed Nim:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s